Friday, 27 May 2016

Liebster Award - thank you Pikulina :)


To moja pierwsza blogowa nominacja jaką kiedykolwiek otrzymałam, więc jestem podwójnie szczęśliwa i dziękuję Pikulinie, której blog Pikulina dolls czytam i bardzo lubię za nominację :) Nominowanie kogokolwiek będzie dla mnie bardzo trudne - bo wszystkie blogi, które lubię i czytam taką nominację już otrzymały. 

Poniżej moje odpowiedzi na pytania Pikuliny.



1.  Jakie lalki przeważają w Twojej kolekcji? Zbierasz tylko jeden rodzaj lalek, czy też Twoja kolekcja jest różnorodna?


Głównie są to lalki 16calowe i choć mam kilka w innych skalach - szesnastki stanowią 90% mojej lalkowej kolekcji. To chyba najbardziej przyjazna dla mnie lalkowa wielkość - i w tej skali kolekcja jest różnorodna.

2. Kupujesz ubranka, akcesoria dla swoich lalek, czy może wolisz je wykonać własnoręcznie?

Buciki kupuję, bo nie mam cierpliwości i czasu robić ich samodzielnie, natomiast ubranka i kupuję i szyję  - w zależności od potrzeb i planów.

3. Czy jest jakaś część garderoby Twoich lalek ma dla Ciebie szczególne znaczenie, np. buty, bielizna? Co to jest? i na jakim punkcie masz w tym temacie bzika? :)

Uwielbiam buty (nie tylko lalkowe). Moja lalka może być naga byleby miała boską parę butów na stópkach.



4. Jaka jest Twoja wymarzona lalka? Czy udało Ci się ją już pozyskać do kolekcji?

Na mojej lalkowej liście marzeń znajdowały się do niedawna trzy lalki. Dzięki wigilijnemu duszkowi dostałam w zupełnie nieoczekiwanym prezencie jedną z nich - Skene od Buried in Oblivion. Uwielbiam tą lalkę, mam do niej bardzo osobisty i emocjonalny stosunek, naprawdę traktuję ją jak żywą materię :) Tak szczerze mówiąc to chyba jedyna lalka, która tak do mnie trafiła i chwyciła mnie za serce:



Pozostałe dwie są nadal na razie w sferze marzeń, ich ceny - jak z resztą teraz każdych na tym poziomie - są kosmiczne, przynajmniej w mojej rzeczywistości, więc uzbieranie na którąś z będzie trochę trwało. Są to:

żywica od Popovy Sisters
źródło: http://www.popovy-dolls.com/

i trochę wyższa panna z Serenade Doll:

źródło: http://www.serenadedoll.com/

5. Czy lubisz robić zdjęcia swoim lalkom? W jakich sytuacjach robisz swoim lalkom zdjęcia? Jakie są Twoje ulubione miejsca na sesję?

Robienie zdjęć jest nieodłączną częścią mojego lalkowego bzika. Robię zdjęcia w najróżniejszych miejscach, bardzo lubię zdjęcia w plenerze, a gdy pstrykam w domu - najbardziej lubię robić je w roomboxie autorstwa MinImagine.

6. Czy uczestniczyłaś już w grupowych spotkaniach lalkowych? Były to spotkania regionalne? Roczne zloty?


Uczestniczę w dollmeetach - spotkaniach lalkowych. Bardzo je lubię, fantastycznie wtedy spędzam czas, zawsze takim spotkaniom towarzyszy masa emocji, śmiechu, inspiracji. Zawsze z takich spotkań wychodzę pozytywnie naładowana, pełna pomysłów i pełna podziwu dla wiedzy innych kolekcjonerów, zainspirowana lalkami, stylizacjami i samymi ownerami - uwielbiam to!

Na rocznych zlotach nie byłam, jakoś nigdy nie potrafiłam się zebrać, żeby pojechać na jakiś rocznicowy, ale niewykluczone, że to się zmieni.



7. Czy brałaś kiedykolwiek udział w lalkowym candy? Udało Ci się kiedyś wygrać? Jeżeli tak, to co to było?

Nigdy nie brałam udziału w lalkowym candy, ale wszystko przede mną ^^

8. Moja siostrzenica ma starszego brata i nie bawi się lalkami tylko samochodami. Czy Ty bawiłaś się w dzieciństwie lalkami? pamiętasz jaka była Twoja pierwsza lalka?

Pierwszą fashion doll jaką się bawiłam była lalka mojej młodszej siostry - Fleur dżokejka (wersja późniejsza 1267). Strasznie jej tej lalki zazdrościłam ^^

źródło: https://fleurdolls.wordpress.com/

Jako dziecko nie miałam żadnej Barbie, bawiłam się tą Fleur, szyłam dla niej ubranka, wymyślałam różne historie. Dopiero jako osoba dorosła odbiłam sobie z nawiązką brak Barbie w dzieciństwie ;) 
A pierwszą lalką samodzielnie i świadomie kupioną była Barbie Pretty in Plaid z 1998 roku -  kupiłam ją bodajże w Tesco - wersja z brązowymi włosami w różowo-pomarańczowej sukience:

źródło: https://pl.pinterest.com/pin/566890671820828347/

9. Czy lubisz lalki w męskim wydaniu? Czy chciałabyś mieć taką w kolekcji? Jeżeli tak to którą? 

Jak do tej pory miałam jednego lalka, był to Matt O'Neill z Tonner Doll Company:

źródło: http://www.tonnercollectibles.com/

Nie ogarniam męskich lalek, ale chętnie je widzę i macam u innych kolekcjonerów. W swojej kolekcji raczej takiego pana nie widzę - co nie znaczy, że nie mam lalkowych męskich miłości. Moją pierwszą i niezmienną jest Saint z DollShe.


Tuesday, 5 April 2016

Tove [Cat's Doll]

Dziś pan lalek, który skradł moje serce podczas lutowego dolmeeta, gdzie miałam okazję zrobić mu kilka zdjęć.

Tove od Cat's Doll. Romantyczny, mroczny, z charakterem - moim zdaniem współczesna wariacja Heathcliffa z "Wichowych wzgórz" :)
Zmrużone oczy, pięknie wykrojone usta, kości policzkowe...








model: Tove by Cat's Doll

Thursday, 31 March 2016

Marcella in Nabburg [Marcella Double Mousseline by FDA]


Welcome ^^
I am happy that I managed to post at the last day of March.
Today my world traveller - Marcella Double Mousseline - in the Bavarian little town of Nabburg. Charming, cozy, medieval, located on the hills at the foot of the river Naab. Beautiful place to explore, sighsteeing, trekking, biking and just chillin' ;)


Witajcie ^^
Jeszcze zdążyłam na ostatni marcowy post :)
Dzisiaj moja podróżniczka Marcella Double Mousseline w bawarskim miasteczku Nabburg - uroczym, niedużym, średniowiecznym, położonym na wzgórzach u stóp rzeki Naab, Przepiękne miejsce do zwiedzania, trekkingu, odpoczynku, wypraw rowerowych :)




backstage / za kulisami:


model: Marcella Double Mousseline by Fashion Doll Agency
Marcella wears jacket and belt by FDA, cashmere turtleneck dress was made by DollMino

Tuesday, 15 March 2016

It Was a Very Good Decade [Shauna Ultimate BJD - Tonner Doll Agency]

źródło: http://www.tonnerdoll.com/
I counted - only six posts from my "Blast from the past" series is left! Yay!
I am very happy with the fact, that my dolly returns to the past are about to be over within few weeks so I can move on.
Today photos which were taken six years ago in Jastrzębia Góra at the Baltic Sea. Now I would do them differently, obviously, but since they are placed in cool outdoors I decided to post them anyway.
My model is Shauna Ultimate BJD in her hideous original make-up, I am so happy that I had her repainted by Eff. Shauna is wearing "It was a very good decade" gown and golden strappy shoes. The gown is rich and heavy, made in silk chiffon embrioded with tiny golden sequins lined in luxuriant purple charmeuse ans accended with giant (and completly unnecessary ) flowers in faux leather and mesh. My beloved Baltic Sea in the backgoround - which is magical no matter the season and weather ^^

 Policzyłam - z mojej serii "Wspomnień czar" zostało dokładnie sześć postów! Hurrra! Bardzo się z tego cieszę, że moje lalkowe powroty do przeszłości skończą się definitywnie w ciągu kilku tygodni i nie będą wisieć nade mną jak wyrzut sumienia. 
Dzisiaj zdjęcia robione sześć lat temu w Jastrzębiej Górze. Wiele teraz bym w nich pozmieniała - ale z racji tego, że są w fajnym plenerze zdecydowałam się na ich zamieszczenie. Jako modelka występuje tonnerowa Shauna Ultimate BJD jeszcze przed zrobieniem nowego mejkapu (więc możecie zobaczyć jak koszmarny był jej firmowy faceup). Lalka ma na sobie suknię i buty z zestawu It Was a Very Good Decade - jest to ciężka suknia z jedwabnego szyfonu wyszywanego malusieńkimi złotymi cekinami na satynowej podszewce w kolorze biskupim. Jest ozdobiona zupełnie zbędnymi gigantycznymi kwiatami ze skóry i szyfonu. Do tego delikatne złote sandałki. W tle Bałtyk - mój ukochany bez względu na porę roku i aurę ^^











model: Shauna Ultimate BJD [Tonner Doll Company]
Shauna is wearing It was a very Good Decade gown and shoes [Tonner Doll Company]